Najnowsze wpisy, strona 6


Weronika postanawia umrzeć
15 września 2023, 20:16

Podsumujmy.

Uznacie, że mam depresje i przepiszecie mi leki, prawda?
Mnóstwo ludzi je bierze i jakoś sobie radzą.

Naprawdę.

Wypiszecie mnie i wrócę do pracy.
Zjem obiad z rodzicami.
Pokażę, że znów jestem normalna i nie sprawiam kłopotów.
Pewnego dnia jakiś mężczyzna poprosi mnie o rękę.
Będzie miły i rodzice bardzo się ucieszą.
Przez pierwszy rok będziemy się kochać bez ustanku.
Potem coraz rzadziej i rzadziej.
Kiedy zaczniemy mieć siebie dość - zajdę w ciaże.
Wychowanie dzieci, praca i spłata kredytów będą trzymały nas razem.
Po jakichś 10 latach mąż wda się w romans, bo ja będę zbyt zajęta i zmęczona.
Dowiem się. Zagrożę, że zabiję jego, kochankę i siebie.

Przetrwamy to.

Po kilku latach znów zacznie romans.

Udam, że nic niewiem, bo szkoda będzie czasu na próżne awantury.

I tak doczekam ostatnich dni marząc, raz  żeby moje dzieci miały zycie jakiego ja nie miałam, a kiedy indziej ciesząc się, że stają się moją kopią.

Jest dobrze...

Naprawdę..

 

King Shark and the Clyrax

Paulo Coelho, Weronika postanawia umrzeć
11 września 2023, 20:03

Szaleństwo to niemożność przekazania swoich myśli. Trochę tak, jakbyś znalazła się w obcym kraju - widzisz wszystko, pojmujesz, co się wokół ciebie dzieje, ale nie potrafisz się porozumieć i uzyskać znikąd pomocy, bo nie mówisz językami tubylców. [...] Bo wszyscy, w taki czy inny sposób, jesteśmy szaleni.

Dzisiaj jakoś nisko jest niebo
24 czerwca 2023, 23:46

 

Pezet

Padały słowa, które bolą
Pamiętam - było tego sporo
Wszyscy nam mówią "miłość macie chorą"
Więc mówię: "uwierz, wreszcie nam wmówią"
Bo coś nad nami wisi
Tak, jak nekrolog w kaplicy
Nie byliśmy święci jak mnisi
A Ty wycięłaś mi serce i nie da się przyszyć
Słowa padają w ciszy, że
To nie miłość - powiedział psycholog
My jak alkoholicy, więc chcę Cię dotknąć językiem i wypić
Więc niech ta miłość umrze jak na raka
Jak w tym roku mój tata
Jestem ciekaw, kiedy zrozumiesz ile waży ta strata
Mieć coś z kimś na długie lata
Nie zawracać, ciągle chcieć tego
Stoję nocą na ulicy, deszcz pada
Dzisiaj jakoś nisko jest niebo

Dzisiaj nisko jest niebo
Dzisiaj nisko jest niebo
Dzisiaj nisko jest niebo
Dzisiaj nisko jest niebo


Padały słowa jak strzały
Ty byłaś tym kimś, kogo chciałem
Duszą i ciałem, jak w biblii
Niе przestałem Ciebiе chcieć nigdy
Miłość jest jak hasło do WiFi
Dziś na każdym rogu ktoś Ci je poda
Takie, jak Ty mają kwiaty we włosach
Ale poza tym noszą demony w głowach
Wszystko jest teraz możliwe
Więc możemy w tych okazjach przebierać
Jakbyśmy założyli Tindera
Co tydzień miłość się zaczyna od zera
Tego się dziś nie naprawia
Naprawia się siebie, a to się zostawia
Więc ludzie mają wielkie domy i gdzieś na świecie byłych mężów i żony
Więc pozwólmy się temu rozpadać
Na atomy, tak będzie lepiej
Może jutro ktoś nas pokocha
Za to kogo będziemy udawać w internecie
A za chwile jesień - to po czasie ostudzi każdego
iPhone mi wyświetlił dziś stare zdjęcie
Dzisiaj jakoś nisko jest niebo

Dzisiaj nisko jest niebo

Samotność
23 kwietnia 2023, 18:27


Nikt nigdy nie był
01 lutego 2023, 19:25