13 marca 2025, 20:49
Nie chciało mi się wcale wracać do domu. Choć nie było tu lekko. Padalam Ze zmęczenia. Budziłam się w nocy, to nie cieszyła mnie myśl o powrocie do rzeczywistości.
Tutaj wydawało się być trochę inaczej. Ciężko ale wszystko było niezobowiązujące to co robię, popołudnia czas.
W domu wszystko było ustalonym. Kiedy do domu , sz kim , co po powrocie. Zwykła rzeczywistość.
Tutaj po pracy miałam świadomość że mogę co tylko zechce.