Kim że jestem


16 marca 2025, 22:45

Czuje się jak przedmiot. Narzędzie do zadowalania mezczyzny. 

I mam to głęboko zakorzenione. 

Czuje się jak rzecz. Jak własność.  No to latami było wpajane w kobiety. Denerwują mnie mężczyźni. Garnie do nich po odrobinę miłości i ciepła. Ale lękam się uprzedmiotowienia. Kiedy słucham wypowiedzi polityków. Kobieta nie może mieć prawa głosować. Kobiecie za aborcję powinno grozić więzienie. Nie ważne jest życie kobiety. Nie ważne że została zgwałcona. 

Większość z tych haseł mnie nie dotyczy. Ale czuje ich wyższość. Wyższość mezczyzn mad nami. Wszędzie. 

Są silniejsi więc mogą wszystko. Nawet siła.  

Kim że jestem ja. 

 

 

Pyta czy było mi dobrze. Mruczę przytakujac. Ale czy hylo mi dobrze. Skoro i tak ciągle skupiam się na jego przyjemności by uzyskać swoją. Że te same schematy które powtarza nie dają mi ukojenia.ze nie słucha.

Do tej pory nie pojawił się jeszcze żaden komentarz. Ale Ty możesz to zmienić ;)

Dodaj komentarz